Chomik i człowiek — co trawi gryzoń, a co mu zaszkodzi
Osobny problem to karmy dla innych zwierząt. Mieszanki dla królików i świnek morskich mają inny skład i zbyt dużo witaminy C, a pokarm dla psa czy kota zawiera białko zwierzęce oraz tłuszcz, których chomik nie toleruje. Kupuj tylko mieszanki przeznaczone dla chomików i podawaj je w ilości około jednej łyżki dziennie, uzupełniając dietę warzywami. Orzechy i nasiona słonecznika są tłuste — dawaj je rzadko, bo prowadzą do otyłości i problemów z wątrobą.
Najpierw znajdź źródło dźwię
Chomik to nie mały pies ani królik. Jego układ pokarmowy działa inaczej, a wiele produktów uznawanych przez ludzi za zdrowe jest dla niego groźnych. Zanim wrzucisz cokolwiek do miski, sprawdź, czy nie chodzi o jedną z rzeczy, które potrafią zabić zwierzę w ciągu kilku godzin.
Czwarty powód bywa mniej oczywisty: chomik sam generuje hałas, bo się nudzi. Zwierzę bez zajęcia krąży, gryzie pręty i uparcie próbuje wydostać się z klatki. Zapewnij mu wybieg poza klatką, kilka godzin przed nocą, oraz materiały do ścierania zębów — gałązki drzew owocowych, twarde gryzaki, karton do drążenia. Chomik zmęczony i zajęty jest cichszy. Nie ustawiaj jednak klatki w sypialni, licząc, że całkiem ucichnie. Nawet najlepiej wyciszona klatka wydaje dźwięki, a sen przy chomiku to zły pomysł.
Chomik to zwierzę nocne i jego aktywność po zmroku jest zupełnie normalna. Problem zaczyna się wtedy, gdy odgłosy z klatki nie pozwalają spać domownikom. Zanim zaczniesz szukać winnego w samym zwierzęciu, przyjrzyj się klatce. W większości przypadków hałas generują elementy wyposażenia, a nie sam pupil.
Woda musi być zawsze dostępna w poidle, wymieniana codziennie. Chomik pije niewiele, ale brak wody uszkadza nerki w ciągu kilku godzin. Nie używaj miseczki — łatwo ją przewrócić i zamoczyć ściółkę, co prowadzi do przeziębienia. Kolby z wodą są niewygodne i często się zapowietrzają.
Największym problemem nie jest sama woda, a sposób jej podania. Poidło z kulką trzeba zawiesić na wysokości pyszczka, tak aby chomik nie musiał zadzierać głowy ani się schylać. Jeśli rurka jest za nisko, zwierzę nabiera wodę do pyszczka razem z powietrzem i zaczyna kaszleć. Jeśli za wysoko, przestaje korzystać z poidła, a wtedy odwodnienie następuje w ciągu jednego dnia. Sprawdź to prosto: przyłóż palec do kulki i sprawdź, czy woda kapie po dotknięciu. Jeśli cieknie sama, ciśnienie jest za wysokie i poidło będzie zalewać ściółkę. Jeśli nie leci wcale, kulka się zablokowała.
Trzecia rzecz to miseczki i poidło. Metalowa miska przesuwana po podłodze brzmi jak dzwon, a poidło z kulką stuka przy każdym łyku. Zamień miskę na ciężką ceramiczną albo taką z gumową podstawką. Poidło zawieś na zewnątrz klatki, jeśli konstrukcja na to pozwala — wtedy dźwięk kuli jest znacznie cichszy. Nie przykręcaj poidła do prętów na sztywno, bo każdy ruch zwierzęcia przenosi się na całą klatkę.
Warzywa i owoce, które szkodzą chomikowi Nie każdy świeży produkt jest bezpieczny. Surowa fasola, bób i inne nasiona strączkowe zawierają związki blokujące trawienie, a dodatkowo pęcznieją w żołądku. Ziemniaki — zarówno surowe, jak i gotowane, a szczególnie zielone części i kiełki — mają solaninę. Awokado, zwłaszcza skórka i pestka, jest toksyczne dla gryzoni. Podobnie działa surowy banan w dużych ilościach, nadmiar cytrusów i pestki jabłek czy wiśni, które zawierają śladowe ilości cyjanku. Uważaj też na kapustę, kalafior i brokuły — w małych porcjach nie zaszkodzą, ale większe dawki powodują bolesne wzdęcia.
Na koniec praktyczna zasada: każdą nową rzecz wprowadzaj pojedynczo i obserwuj zwierzę przez dobę. Jeśli pojawi się biegunka, apatia, drgawki lub brak apetytu, natychmiast zabierz jedzenie i skontaktuj się z weterynarzem. Nie próbuj leczyć chomika domowymi sposobami. Bezpieczna dieta to mieszanka ziaren, marchew, ogórek, cukinia, liście mniszka i kilka kropli oleju z nasion — resztę zostaw w spokoju.
Drugi typowy błąd to podawanie nabiału. Chomiki nie trawią laktozy, więc mleko, sery i jogurty wywołują biegunkę, która u tak małego zwierzęcia szybko prowadzi do odwodnienia. Wyjątkiem nie jest nawet twaróg. Zrezygnuj też z mięsa, wędlin i jajek na rzecz mieszanki nasion, świeżych warzyw i niewielkiej ilości owoców. Woda musi być zawsze w poidle, nie w miseczce, bo chomik ją zaleje i rozmoczy ściółkę.
Największym błędem jest podawanie słodyczy, ciast, ciastek, czekolady i jakichkolwiek produktów z cukrem lub słodzikami. Czekolada zawiera teobrominę, której chomik nie metabolizuje — nawet niewielka kostka może wywołać drgawki i zatrzymanie akcji serca. Słone przekąski, chipsy i krakersy prowadzą do odwodnienia i uszkodzenia nerek. Nie podawaj też resztek z obiadu, zwłaszcza sosów, przypraw i potraw smażonych. Sól, pieprz, czosnek i cebula w większych ilościach niszczą czerwone krwinki.